Światło ma dla życia podstawowe znaczenie. Znaczna część energii słonecznej dociera do nas jako światło i po przekształceniu w ciepło przyczynia się do regulowania charakteru biomu. Większość zwierząt ma receptory światła, często decydujące o możliwości przeżycia. Jastrząb poszukujący na ziemi ofiary, samica ciernika poszukująca samca, pszczoły robotnice odnajdujące kierunek według pozycji Słońca, królik, którego gonady zaczynają powiększać się wraz z wydłużaniem dnia na wiosnę — to właśnie cztery przykłady znaczenia światła dla zwierząt. Zwierzęta są uzależnione od światła jeszcze w inny sposób, choć nie bezpośredni, ale może znacznie ważniejszy. Światło jest konieczne do fotosyntezy, a wszystkie zwierzęta ostatecznie zależą od fotosyntetyzujących roślin lub Protista stanowiących ich pokarm. Na lądzie fotosyntezę prowadzą głównie rośliny zielone. Pokrywają one całą Ziemię z wyjątkiem nagich skał, pustyń i tych miejsc, w których człowiek odsłonił glebę i dopuścił do jej erozji, bądź też pokrył ją brukiem i budynkami. Rośliny współzawodniczą o światło wieloma sposobami. Najłatwiej jest tym, które potrafią wyrosnąć wysoko, jak np. drzewa. Lecz to stwarza problem dla krzaczkowatych roślin zielnych, rosnących w ich cieniu. Liczne gatunki roślin, dzięki mechanizmowi, którego istoty jeszcze nie wyjaśniono, są cieniolubne; oznacza to, że mogą one prowadzić fotosyntezę w świetle znacznie mniej intensywnym od pełnego światła słonecznego.